Żylaki, pajączki i zmęczone nogi – problemy wagi ciężkiej!

Szukasz odrobiny wytchnienia dla swoich nóg? Każdego dnia zmagasz się z opuchlizną i bólem? Pajączki tworzą coraz większą sieć na Twoich nogach i zauważasz też pierwsze zmiany żylakowe? Przestań biernie obserwować pogarszający się stan nóg i zacznij słuchać swojego ciała. Objawy, o których mowa, mogą sygnalizować poważne problemy związane z zaburzeniami krążenia żylnego. Dlatego zanim konieczna będzie interwencja chirurgiczna, zatroszcz się o swoje nogi: wyeliminuj niezdrowe nawyki, a w aptece zaopatrz się w specjalne leki na żylaki! Tym sposobem poprawisz kondycję naczyń krwionośnych oraz wygląd swoich nóg!

Ciężkie nogi i pękające naczynka

Regularnie powtarzające się epizody związane z obrzękiem nóg lub uczuciem ciężkości mogą być pierwszymi sygnałami, że coś złego dzieje się z krążeniem kończyn dolnych. Zaburzony odpływ krwi z nóg prowadzi do zastojów, które zwiększają przepuszczalność naczyń, w efekcie czego powstają obrzęki. Zaburzenia przepływu krwi nie tylko powodują opuchliznę, ale również prowadzą do powstawania teleangiektazji, czyli widocznych poszerzonych naczynek krwionośnych. Dla wielu kobiet pajączki na nogach są problemem czysto estetycznym, jednak ich obecność zwiastuje znacznie poważniejsze dolegliwości – kolejnym stadium teleangiektazji są bowiem żylaki.

Przewlekła niewydolność żylna

Żylaki to nic innego jak widoczne gołym okiem zmienione chorobowo żyły powierzchniowe. Cofająca się w wyniku niewydolności zastawek żylnych krew przyczynia się do trwałego poszerzenia żył, które z czasem ulegają również wydłużeniu i poskręcaniu. Dodatkowo zaburzony odpływ krwi powoduje zastój żylny. Powstające w konsekwencji tych nieprawidłowości żylaki są objawem choroby zwanej przewlekłą niewydolnością żylną. Schorzenie to dotyka niemal połowę ludzkości, przy czym czterokrotnie częściej zapadają na nie kobiety.

Żylaki – przyczyny i czynniki ryzyka

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na istotną zależność między płcią a częstością występowania żylaków. Budowa oraz funkcje kobiecego organizmu sprzyjają rozwojowi przewlekłej niewydolności żylnej, ma to związek m.in. z działaniem estrogenu, jak również ze zmianami hormonalnymi zachodzącymi w okresie ciąży (w ciąży dodatkowo dochodzi obciążenie wynikające z przebierania na wadze). Nie zapominajmy też o czynniku, który wprawdzie nie dotyczy bezpośrednio kobiecej anatomii, ale w dużym stopniu naraża panie na tworzenie się żylaków, czyli o absolutnym uwielbieniu do obcisłych ubrań oraz butów na wysokim obcasie! Czynnikiem zwiększającym rozwój choroby żylakowej są również uwarunkowania genetyczne, szacuje się, że ryzyko wzrasta o ponad połowę (a nawet więcej) w przypadku osób, których przynajmniej jedno z rodziców cierpiało z powodu żylaków. Trzeba jednak przyznać, że większość przyczyn przewlekłej choroby żylnej zależna jest od stylu życia. O problemach z żylakami w dużej mierze decyduje brak ruchu, nadwaga i otyłość, palenie papierosów, związane z wykonywanym zawodem wielogodzinne siedzenie lub stanie oraz przyjmowanie niektórych leków, w tym antykoncepcji doustnej.

Powikłania nieleczonych żylaków

Jeśli perspektywa szpecących nogi żylaków nie wystarcza, aby rozpocząć leczenie i powziąć działania profilaktyczne, to może na Twoją wyobraźnię zadziała wizja komplikacji, które czekają na osoby zaniedbujące swoje nogi! Wraz ze stopniem zaawansowania zmian żylakowych rośnie bowiem ryzyko rozwoju stanów zapalnych oraz owrzodzeń, czyli trudno gojących się ran. Dodatkowym zagrożeniem jest powstawanie zakrzepów w obrębie żylaków, a stan ten dzieli zaledwie jeden krok od zakrzepicy żył głębokich i od zatoru tętnicy płucnej.

Lek na żylaki

Już w przypadku pierwszych objawów choroby żylakowej, czyli zmęczenia nóg, pojawiających się na nich obrzęków oraz pękających naczynek wymagane jest podjęcie odpowiednich działań. Możliwie najszybciej należy rozpocząć stosowanie leków zmniejszających uczucie ciężkości nóg oraz redukujących obrzęk. Wśród dostępnych w aptekach leków prym wiedzie diosmina. Jest to doskonale znana i szczegółowo przebadana substancja czynna. W nowoczesnych preparatach wykorzystuje się jej zmikroniowaną postać, którą cechuje o wiele wyższy stopień wchłaniania niż postaci niezmikronizownej. O skuteczności diosminy świadczy przede wszystkim jej szerokie spektrum działania. Zwiększa ona napięcie żył, ogranicza ich rozszerzalność, zmniejsza zastój żylny, ponadto działa przeciwobrzękowo, gdyż poprawia odpływ limfy. Większość specjalistów poleca właśnie ten składnik zarówno w formie doustnej, jak i w postaci preparatów do użytku zewnętrznego. Decydując się na lek z diosminą, warto wybrać taki, który zawiera maksymalną dawkę dostępną bez recepty, czyli 1000mg w jednej tabletce np. lek Diohespan Max , Diosminex Max 1000mg czy Dih Max. Jednak diosmina to nie wszystko, lista substancji czynnych wskazanych do stosowania w przewlekłej niewydolności żylnej jest znacznie dłuższa, figurują na niej m.in. hesperydyna, pochodne rutyny (trokserutyna), escyna, eskulina oraz dobezylan wapnia, niektóre z tych składników znaleźć można w popularnych lekach OTC np. Aescin 20mg lub Dobenox Forte 500mg. Wsparciem dla naczyń krwionośnych jest również witamina C oraz wyciąg z ruszczyka, poprawiają one elastyczność oraz napięcie żył, a także wzmacniają je i uszczelniają. Wymienione preparaty można kupić bez konsultacji z lekarzem, jeśli jednak leczenie ma przynieść oczekiwane efekty, warto najpierw postawić właściwą diagnozę. W tym celu należy wykonać nieinwazyjne badanie – USG Doppler, pomoże ono ocenić stan żył i dobrać odpowiednią terapię farmakologiczną, a w przypadku poważniejszych zmian ułatwi decyzję o konieczności przeprowadzenia zabiegu np. laserowego zamykania naczynek, skleroterapii lub laserowej bądź chirurgicznej operacji żylaków.

Moc ucisku i kojący dotyk żelu

Doraźną pomoc przy zmęczonych nogach przyniosą również preparaty chłodzące bazujące na roślinnych wyciągach np. Żel do pielęgnacji obolałych i zmęczonych nóg LiotoMax Duo z ekstraktem z ruszczyka i nawłoci uzupełniony o hesperydynę, trokserutynę i mentol. Tego typu preparaty świetnie nadają się do masażu, który właściwie wykonany pozwala przywrócić nogom komfort, zmniejsza opuchliznę i poprawia krążenie. Przy poważniejszych zmianach żylakowych warto włączyć terapię heparyną, która działa przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo, a także likwiduje zakrzepy. Popularnym preparatem z heparyną jest np. żel Lioton 1000. W leczeniu żylaków ogromnym wsparciem są także podkolanówki i rajstopy uciskowe. Ich działanie kompresyjne opierające się na stopniowanym ucisku skutecznie przeciwdziała obrzękom, pajączkom i żylakom, a przede wszystkim pomaga zapomnieć o zmęczeniu i bólu nóg.

Zdrowe żyły – zdrowa Ty!

Nie jest żadną niespodzianką, że jednym z najważniejszych zaleceń mających na celu zatrzymanie zmian żylakowych w kończynach dolnych jest utrzymywanie zdrowej diety oraz ruch! Jako że nadwaga jest jednym z czynników zwiększających ryzyko rozwinięcia się niewydolności żylnej, warto zadbać o swoją figurę. Sprzyja temu dobrze zbilansowana dieta, obfitująca w warzywa i owoce, a także regularna aktywność fizyczna. Profilaktyka przeciwżylakowa polega głównie na eliminowaniu czynników ryzyka. Oprócz diety i ćwiczeń zaleca się rezygnację ze szpilek i nadmiernie obcisłych ubrań, rzucenie palenie, unikanie nadmiaru soli w diecie, picie dużej ilości wody, a także rezygnację z saun, gorących kąpieli, depilacji gorącym woskiem oraz z opalania. Najtrudniejsza wydaje się jednak zmiana trybu pracy. Jeśli wykonywany zawód zmusza Cię do wielogodzinnego przesiadywania przed komputerem, staraj się w trakcie godzin pracy robić jak najwięcej kilkuminutowych przerw, w trakcie których wykonasz ćwiczenia pobudzające krążenie np. napinanie mięśni łydek, stawanie na palcach lub krótki spacer po pokoju. Ćwiczenia można wykonywać także w pozycji siedzącej np. zginanie i prostowanie stawu skokowego. Warto również wprowadzić do codziennego rozkładu dnia specjalne rytuały np. kilkunastominutowe leżenie z nogami uniesionymi powyżej poziomu serca. Niby nic, a jednak taka pozycja fantastycznie wpływa na krążenie żylne.

Jesteś już zmęczona zmęczeniem swoich nóg? Nie chcesz już maskować pajączków pod spodniami i długimi sukienkami? Zrób coś dobrego dla siebie i swoich nóg! Zacznij się więcej ruszać, jedz zdrowiej, skończ z używkami! Jeśli jesteś w grupie ryzyka rozwoju żylaków, przyjmuj również preparaty zawierające substancje, które korzystnie wpływają na kondycję naczyń krwionośnych takie jak diosmina, hesperydyna lub wyciąg z ruszczyka.

[Głosów:2    Średnia:5/5]