Działka, o której zawsze marzyłeś. Jak o nią zadbać?

Mamy już wiosnę, dlatego dobrze pomyśleć o porządkowaniu naszej działki. Nie ma znaczenia czy znajduje się ona za miastem, czy jest integralną częścią naszej mieszkalnej posesji. W obu przypadkach warto wziąć się do pracy, ponieważ odkładanie jej na później może skutkować nawarstwieniem się obowiązków. Na co zwrócić uwagę i jak się do tego przygotować? Sprawdź!

Zima minęła, a my dalej nic nie zrobiliśmy

Kiedy przychodzi zima, staramy się jak najwięcej przebywać w ciepłym domu. Nawet niespecjalnie patrzymy na to, co się dzieje wokół naszej posiadłości. A o działce w ogóle zapominamy – kto by chciał w chłodzie sprawdzać, czy wszystko w porządku. Tym bardziej że wszystko już zamknęliśmy na cztery spusty, czekając tylko z nostalgią na cieplejsze miesiące.

A jest to czas, w którym tak naprawdę najwięcej się dzieje w otoczeniu. Częste i duże różnice temperatur, praktycznie nieustająca wilgoć, a czasem – chociaż już coraz rzadziej – śnieg. To wszystko ma wpływ na to, co na zewnątrz. Dach, chodniki, podjazd, roślinność. Ale kto by się tym przejmował w lutym?

I w sumie racja, jednak już w maju, kiedy temperatury pozwalają na przebywanie na zewnątrz, dzień jest dużo dłuższy i wszystko zaczyna się zielenić, warto przyjrzeć się, co chłodniejsze miesiące zrobiły z naszą działką. Na pierwszy rzut oka możemy widzieć tylko konieczność zadbania o roślinność oraz odnowienie ogródka warzywnego, ale kiedy przyjrzymy się uważniej, może się okazać, że pracy mamy o wiele więcej.

Profesjonalne naprawy własnym sumptem

Jeśli zimą nie mamy ochoty kontrolować stanu otoczenia, musimy to koniecznie zrobić wiosną. Zwłaszcza elementów betonowych, które są najbardziej narażone na zmiany temperatur i chimeryczny w ostatnich latach klimat. Może się okazać, że coś pękło, coś stało się nierówne, a coś trzeba wymienić. Wtedy musimy sprawdzić, czy posiadamy wszystkie niezbędne narzędzia oraz komponenty i przystąpić do pracy.

Jeśli czujemy się na siłach, możemy spokojnie sami wszystko naprawić. Należy jednak pamiętać, że chodniki czy podjazd to newralgiczne miejsca, które stale są poddawane naciskom. Jeśli musimy wymienić je w całości lub częściowo to najczęściej jest to spowodowane upływającym czasem i samoistnym zużyciem albo wcześniejszą, źle wykonaną pracą.

Dlatego należy się właściwie przygotować. Wybierzmy właściwy materiał, który tym razem położymy. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na to, co będzie na podjeździe. To najbardziej eksploatowany teren, a do tego narażony na działanie ostrej chemii oraz płynów, które czasem wyciekają z samochodu. Kiedy już wszystko będziemy wiedzieć, możemy przystąpić do przygotowania gruntu.

Jest to kluczowa kwestia. W innym wypadku nasza praca pójdzie na marne, ponieważ szybko pojawią się nierówności albo pęknięcia. Musimy dokładnie wiedzieć, jakie powinny być kolejne warstwy podłoża w zależności od używanego materiału wierzchniego. Kiedy to wszystko już mamy gotowe, grunt należy zagęścić. Aby tego dokonać, potrzebujemy odpowiednich narzędzi. Zagęszczarka do gruntu to gwarancja odpowiedniego przygotowania podłoża. Nie musimy jednak od razu wybierać modelu dla profesjonalistów. Marka Husqvarna pomyślała o domorosłych majsterkowiczach i przygotowała serię LF. Kompaktowe wymiary pomogą sprawnie wykonać wszystkie prace (ubijanie gruntu oraz samej kostki), ale też wygodnie przechować w garażu lub szopie.

Zagęszczarki do gruntu znajdziesz na stronie https://www.husqvarnacp.com/pl/maszyny/sprzet-do-zageszczania/

[Głosów: 2   Average: 4.5/5]